Bardzo dobry pojedynek rozegrał w niedzielę najlepszy gracz naszej drużyny narodowej, czyli Lewandowski Robert. Trzeba przyznać, że tak właściwie samodzielnie zwyciężył ekipę ze stolicy Niemiec. Nasz reprezentant rozegrał cały pojedynek. Na placu gry mieliśmy szansę podziwiać innego Polaka, czyli Piątka Krzysztofa, który wszedł w drugiej połowie pojedynku. Zdołał nawet zaliczyć ostatnie podanie przy bramce zawodnika z zespołu. Druga odsłona meczu była niesamowicie pasjonująca.

Mistrz Niemiec przeżył ostatnio niełatwy okres. Przed tygodniem przegrali z zawodnikami TSG 1899 Hoffenheim. W środowy wieczór ograli Borussię Dortmund 3:2 w spotkaniu o Superpuchar ligi niemieckiej. Mecz z Herthą Berlin miał udowodnić, że porażka tydzień temu to jedynie wypadek przy pracy. Szczególnie Lewandowski Robert pragnął pokazać się z najlepszej dyspozycji. Do starcia z zespołem ze stolicy Niemiec Lewy miał w swoim dorobku jednego gola w niemieckiej lidze.

Fenomenalna druga odsłona meczu!

Zawodnicy Bayernu z Monachium ambitnie zaczęli ten pojedynek. Od pierwszych minut pojedynku niezwykle aktywny na placu gry był reprezentant Polski. Miał okazję na wstrzelenie gola, jednak jego atak był delikatnie niecelny. Parę chwil później swoją okazję mieli gracze drużyny Herthy. Lukebakio nie zdołał zmieścić futbolówki w bramce golkipera zespołu mistrza Bundesligi, czyli Neuera. Warto przyznać, że piłkarze Herthy z Berlina ukazali się w fenomenalnej dyspozycji. To był niezwykle pasjonujący mecz.

Pierwszą bramkę w tym starciu trafił niemiecki piłkarz Mueller. Arbiter tego pojedynku gola ostatecznie nie dopuścił. Mueller był w tym przypadku na spalonej pozycji. Bayern pomimo tego wciąż tworzył sytuację pod bramką drużyny ze stolicy Niemiec. Chwilę później futbolówkę do siatki golkipera drużyny wpakował napastnik Bayernu Monachium, czyli Robert Lewandowski. Pierwsza odsłona tego starcia zakończyła się przewagą 1:0.

W końcu ten pojedynek skończył się zwycięstwem Bayernu 4:3. Należy przyznać, że ten mecz był niezwykle przepełniony emocjami.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz